Mam Problem

Pytania i Pomoc Duchowa - Masz jakikolwiek problem, napisz tu.
Wzniosły25
Posty: 43
Rejestracja: 23 kwietnia 2015, o 00:00
Reputacja: 0
Płeć: M

Mam Problem

Postautor: Wzniosły25 » 9 maja 2015, o 12:47

Hej Wszystkim. Pisze ten post ponieważ mam problem z Kumplami od Dłuższego czasu borykam się z dogadaniem się z kolegami mam w kółko pretensje do nich za to jak się zachowują wobec mnie... Kiedyś taki nie byłem aż tak,w sensie potrafiłem bardziej się śmiać z tego co mówią teraz coraz bardziej już mnie to drażni od dłuższego czasu kiedy mają głupie podśmiechujki Typu ,,I tak Cię nikt tu nie lubi'' słyszę pod nosem a zaraz ktoś potwierdza albo inne głupie żarty które bardzo mnie bolą i biorę je do Siebie bo czuję się wtedy bardzo zle... Nie potrafię już nawet odróżnić czy są to żarty czy nie mimo że znam od dziecka prawie te towarzystwo. Kiedyś było inaczej teraz to jeden na drugiego tylko plotkuję a potem i tak się spotykają. Że ten taki a ten wcale nie lepszy od tamtego. Nie wiem co z tym począć ponieważ są to koledzy od lat i nie chciał bym się od tak o od nich odwrócić. Zawsze mi mówią że za bardzo się przejmuję i Spinam się bo to żarty . Ale Mnie to boli czasami się dowiaduję że za Plecami mnie obgadują. Jeden Nawet co Kiedyś był był przyjacielem a teraz już raczej nie jest po paru moich ekscesach mówi że ,,Mnie nie NIE MA'' Tak jak bym miał na myśli że coraz więcej ludzi ma mnie gdzieś. Ogółem Nie mam za dużo znajomych bardziej jestem zamkniętą osobą i nie zależy mi za bardzo na towarzystwie w Sensie Że chcę pokazać że jestem Sobą... Zawsze kiedy ktoś coś zrobi Mi głupiego i żartobliwego od razu bronię się I zwracam uwagę że mi to się Podoba i tak nie może być bo mi jest przykro mam miękkie serce pewnie dla Tego biorę to do Siebie coraz więcej ludzi się oddala od mnie bo mówią że mam swój świat a kto nie ma??. Mama mówi mi że ja po prostu jestem inny może dla tego że miałem trudne dzieciństwo.Poświęciłem dzieciństwo dla kumpli teraz po latach dostałem w kość jak by nikt nawet nie docenił tego pózne powroty do domu tylko dla tego że chciałem jak najdłużej być z kumplami a teraz każdy się odwraca...Chciał bym W końcu się dogadać Z ludzmi i nie być taki jak teraz aby było normalnie bo coraz gorzej mi z Tym i coraz bardziej Mnie to Boli. Kto Wie jak Tu można zaradzić ??? Bo odwracanie się od ludzi Pogorszy tylko sprawę...Wiem że można pomyśleć że jestem słaby ale chodzi oto że już sam nie wiem co mam myśleć...Proszę O rady I propozycję.

Kocur
Posty: 1341
Rejestracja: 20 maja 2014, o 06:51
Reputacja: 0
Płeć: M

Re: Mam Problem

Postautor: Kocur » 9 maja 2015, o 16:08

Za bardzo się tym przejmujesz. Koledzy często żartują w taki sposób jakby sobie cisnęli. Nigdy nie interpretowałem tego w ten sposób, że ktoś coś mówi na serio i nawet nie przyszło mi to do głowy, że tak można :D Mimo, że dużo analizuję myslałem o tym poza kontekstem żartu i wyszło mi, że to instynkt stadny i jakieś zaznaczanie siły czy inny podświadomy prymitywizm. Mi to odpowiada bo dzięki temu można wymyślać coraz lepsze riposty. W zasadzie z większością ludzi, z którymi jest się bliżej żartuje się w ten sposób. Z rodzicami też tak gadam, a laski jak z nimi rozmawiasz w ten sposób to im mokro :D

W ten sposób sprawdza się też czy ktoś ma dystans do siebie. Posiadanie dystansu i luz świadczą o wysokim poczuciu własnej wartości i to jest widziane jako silna, pożądana cecha. Jak ktoś jest drażliwy na swoim punkcie traci w oczach innych.
Im mniej wiesz, tym lepiej śpisz.

Wzniosły25
Posty: 43
Rejestracja: 23 kwietnia 2015, o 00:00
Reputacja: 0
Płeć: M

: Mam Problem

Postautor: Wzniosły25 » 9 maja 2015, o 16:57

Kocur
Siemasz. Ale posłuchaj to czemu mi coś mówi że jak by to robili specjalnie ??? Bo odczuwam takie wrażenie. Jak by mnie atakowano. I czemu Wystawiają mnie na próbę aby sprawdzić Dystans Do Siebie? Tym bardziej że znam ich od sre** :) ?

Wzniosły25
Posty: 43
Rejestracja: 23 kwietnia 2015, o 00:00
Reputacja: 0
Płeć: M

Re: Mam Problem

Postautor: Wzniosły25 » 9 maja 2015, o 17:01

Kocur
Tym bardziej że to powtarza się częściej Gdzie To prowadzi? W takim razie. Po co to robią na dłuższą metę. Ja na przykład nie lubię raczej żartować raczej jak się napiję prędzej to tak. Wiedzą że tego nie lubię a oni swoje na psyche wchodzą. :) i To ma być Kumpel ? jeden z drugim ? Dla Mnie to porażka i śmiech na sali. Temu się wkurzam. Wolałbym porozmawiać o czymś innym :)

Awatar użytkownika
Prometeusz
Posty: 1615
Rejestracja: 21 marca 2008, o 15:56
Reputacja: 0
Płeć: M
Kontaktowanie:

Re: Mam Problem

Postautor: Prometeusz » 9 maja 2015, o 17:40

Można by snuć tutaj jakieś teorie. I pewnie część z nich byłaby prawdziwa. Lecz najprościej będzie jak:

1) Zmienisz towarzystwo, nie musisz odcinać się od starego, po prostu stwórz sobie alternatywe. Najlepiej jak będą to ludzie bardziej na poziomie.
2) Zaczniesz robić coś dla siebie, dla własnego rozwoju. I nie mówię tu o czytaniu ezoteryki, tylko jakimś konkretnym zajęciu.

Wzniosły25
Posty: 43
Rejestracja: 23 kwietnia 2015, o 00:00
Reputacja: 0
Płeć: M

: Mam Problem

Postautor: Wzniosły25 » 9 maja 2015, o 17:48

Full Moon
Wiesz ja śpiewam od 2 lat już i kocham to ale nie potrafię póki co nic z tym zrobić.Ludzie mówią że powinienem iść do jakiegoś programu albo coś staram się założyć kapele ale nie ma ludzi w takiej miejscowości co mieszkam Po to zad**** Chcę iść do szkoły bo nie skończyłem. Właśnie Tak myśałem aby odbić Nawet rodzina mi to mówiła bo nie są warci mojej Uwagi. Dla Tego bo się tak zachowują.

Awatar użytkownika
Prometeusz
Posty: 1615
Rejestracja: 21 marca 2008, o 15:56
Reputacja: 0
Płeć: M
Kontaktowanie:

Re: Mam Problem

Postautor: Prometeusz » 9 maja 2015, o 18:37

Super :-D śpiewanie to świetne zajęcie. Ja juź poszedłem w innych kierunkach w których mi lepiej szło, ale do śpiewu mam szacunek i chciałbym się tego kiedyś nauczyć bo to przyjemne. :) Powiem Ci tak - możliwości zawsze są. Choćby prowadzenie kanału na yt lub szukanie jakiś warsztatów weekendowych i poznanie tam podobnych ludzi itd. A jak nawet nie ma możliwości, nie widzisz ich to napewno gdzieś tam się tworzą i jeśli nie zaniechasz zamiaru i będziesz dalej ćwiczył to napewno prędzej czy później to zaprocentuje w jakiś sposób.

Zakończenie szkoły to też jakieś zajęcie. W naszej rzeczywistości lepiej jest ją mieć niż nie mieć. W każdym razie skupi Cię ona na czymś konkretnym, czegoś się nauczysz i zyskasz w oczach innych.

Ludzie którzy mają dobrą gatkę może zyskują uznanie swojej grupki... ale to chwilowe doznanie, które trzeba sobie wciąż na nowo dostarczać jak narkotyk. Jeśli sobie coś wypracujesz to będziesz miał coś więcej - szacunek i poczucie niezależności.

Z ludźmi trzeba umieć rozmawiać - oczywista oczywistość. Warto na boku przeczytać jakieś wskazówki i zacząć stosować. Nie jest to takie trudne. Lecz zrozum, że ludzie których znasz długo mają w podświadomości pewne programy na twój temat i nawet jeśli wpadniesz do nich odmieniony to będą robić wszystko by Cię sprowadzić do poprzedniego poziomu i jest duża szansa, że im się to uda, bo sam też masz już nawyki ze sobą związane. Nie obwiniaj ich. Taka jest już natura ludzka, ale jeśli czujesz te podenerwowanie to znaczy, że masz wyższe ambicje. I bardzo dobrze! Mówią Ci że jesteś inny? Super! Zrób z tego swój atut. Na świecie jest dużo ludzi... nie trać czasu na tych, którzy ciągną Cię w dół. Z czasem jak już stworzysz swoją warstwę świata to będzie szansa, że i do starych znajomych coś dotrze. Nie przekonuj ich słowami. To nic nie da.

Wzniosły25
Posty: 43
Rejestracja: 23 kwietnia 2015, o 00:00
Reputacja: 0
Płeć: M

Re: Mam Problem

Postautor: Wzniosły25 » 9 maja 2015, o 20:11

Full Moon
Wiesz Co masz rację tego było Mi trzeba Podniosłeś Mnie na Duchu :D . Ale co masz na myśli mówiąc że warto na boku przeczytać jakieś wskazówki? Polecasz coś Konkretnego jakieś Pomysły ? :) Jaką warstwę Świata? Nie rozumiem.

Wzniosły25
Posty: 43
Rejestracja: 23 kwietnia 2015, o 00:00
Reputacja: 0
Płeć: M

Re: Mam Problem

Postautor: Wzniosły25 » 9 maja 2015, o 20:16

Full Moon
I jeżeli Chodzi o śpiew to moje marzenie bo chcę Śpiewać :) Dla Tego chciał bym skończyć szkołę i Iść do szkoły muzycznej albo Studia muzyczne czy Uniwersytet Jakiś :D Wcześniej nie mogłem się rozwijać z Powodu Różnych Sytuacji Że szkoda mówić teraz widzę Inaczej bardziej prawdziwiej :) Nie chcę żałować że nie spróbowałem. ;)

Awatar użytkownika
Prometeusz
Posty: 1615
Rejestracja: 21 marca 2008, o 15:56
Reputacja: 0
Płeć: M
Kontaktowanie:

Re: Mam Problem

Postautor: Prometeusz » 9 maja 2015, o 21:09

W pierwszy przypadku chodzi o wiedzę dotyczącą komunikacji np. asertywność, perswazja, wywieranie wpływu, analiza transakcyjna i nawet te NLP chociaź dla mnie to akurat jest trochę sztuczne I kierowane do masówki. Wiedzy na ten temat jest multum, jest ogólnodostępna. Mnóstwo osób z tego korzysta. Może nawet któryś z twoich znajomych tylko o tym nie wiesz. Temat można ugryźć z różnej strony. Trzeba wiedzieć na czym się stoi, zrozumieć to, poznać dostępne opcje i stworzyć sobie wachlarz narzędzi, które ułatwią kontakt z innymi. Widzisz każda rozmowa to jest gra i jeśli nie znasz zasad to będziesz na przegranej pozycji. Wiele z tych rzeczy nie jest trudna i po chwili wydaje się oczywista, bo podświadomie z tego każdy korzysta i stosuje. Jednak zyskując świadomość zyskujesz też pewną kontrolę i zupełnie inaczej zaczynasz do tych spraw podchodzić.

Użyj google, a jak będziesz miał jakiś problem lub po prostu będziesz chciał coś obgadać, może utrwalić, czy zaprezentować to pisz tu na forum albo do mnie ;-)

Sam osobiście mam sporą wiedzę, ale nie stosuje aktywnie tych metod. Można powiedzieć nie jestem typem manipulatora, bo to dotyczy bardziej ekstrawertyków. Ja używam tej wiedzy bardziej by zachować balans i równowagę, nie wciągać się w czyjeś prowokacje, lub by czasem z kimś bliskim porozmawiać od serca. Wszystko to są umiejętności, które można ćwiczyć. Jak się przyjrzysz rozmowom na tym forum to nawet tu część ludzi czerpie satysfakcje np. że kogoś przegada, właściwie po to tu siedzą by sobie potrenować ;-) Jeśli nie ma się świadomości można stracić sporo czasu na takie rozmowy, z których od początku nie miało nic wyniknąć. Ale tak jest wszędzie, więc luz :-) :aniol

Warstwa świata to obszary w których się na co dzień człowiek porusza i które są treścią jego myślenia. Termin ten zaczerpnąlem z Transerfingu Rzeczywistości, takiego przyjemnego systemu ezoterycznego. Mówiąc stworzyć miałem na myśli nie dosłownie stworzyć, bo każdy już ma swoją wartwe świata. Dla przykładu np. w fizycznym świecie żebrak/bezdomny może stać obok bogacza/człowieka sukcesu i niby dzielą tą samą rzeczywistość oddychają tym samym powietrzem, ale warstwa świata każdego z nich jest inna. Miałem na myśli tak poukładanie swojej warstwy świata, aby znajdowało się w niej to co trzeba, to co Ci odpowiada, nad czym masz kontrolę, w czym się dobrze czujesz, a nie to co Cię dołuje i powoduje chaos.

Tak, można to sobie wybrać... :) A nawet trzeba w taki sposób kombinować aby taki świat sobie stwarzać, bo co nam pozostaje zdać się na sam czysty los, który rzuca kośćmi naszego życia? Lepiej nie. :ok

Dobrze kombinujesz z edukacją i marzeniami :) Działaj! :ok
Może będziesz swoim koleżkom rozdawać autografy :-P Lub chociaź będziesz prowadził ciekawe życie, którego nie będziesz żałować :czytaj

Wzniosły25
Posty: 43
Rejestracja: 23 kwietnia 2015, o 00:00
Reputacja: 0
Płeć: M

: Mam Problem

Postautor: Wzniosły25 » 9 maja 2015, o 22:57

Full Moon
Dobra To takie teraz Pytanie... Z jakiej Ty planety się urwałeś ??? Z Kąt w Tobie Tyle Pozytywizmu? :D Niezle ;) Widzisz Chodzi O to że i ja taki byłem Kiedy i z Reguły Gościem Otwartym na Wszystko Prawie. tylko gdzieś tam zatraciłem po drodze wartość Siebie. Tyle co przebalowałem i Tripów Mam Do książkę by napisał ale myślę że jak To w życiu. Lubię Bardzo Ekspresję Wewnętrzną przelewać Na Zewnątrz co powinno być normalne oczywiście. Ale gdzieś załonczyła mi się Blokada i Straciłem Jakoś zaufanie do ludzi. Wiesz Jeśli można by było Sobie wyimaginować Obraz mojej Duszy. Serca . Czy stanu Umysłu można by było powiedzieć że jest to Świat fantazji I radości ale w Tych Czasach jest naprawdę Trudno być miłym,szczerym albo za bardzo Empatycznym jak mi to kolega powiedział kiedyś bo ludzie pomyślą że coś Bierzesz albo jesteś Porąbany Ale Co jeśli chcesz być Sobą ale Jest to Zrzucenie maski Na Całego? :) A na koniec każdy zalicza Zonka ;)

Wzniosły25
Posty: 43
Rejestracja: 23 kwietnia 2015, o 00:00
Reputacja: 0
Płeć: M

Re: Mam Problem

Postautor: Wzniosły25 » 9 maja 2015, o 23:01

Full Moon
A jeśli chodzi O granie To nie Lubię Grać. Bo dla Mnie Życie to Nie Gra. Tylko Samo Zycie> Nie lubię Kiedy Ktoś Gra Bo Chodzi O to aby być po prostu Dobrym nawet kiedy nie wychodzi ;)

Kocur
Posty: 1341
Rejestracja: 20 maja 2014, o 06:51
Reputacja: 0
Płeć: M

Re: Mam Problem

Postautor: Kocur » 10 maja 2015, o 00:10

Wzniosły25
ciężko odpowiadać na takie pytania jak Twoje bo nie wiadomo jacy tak naprawdę są ci kumple. Z doświadczenia wiem, że są tacy ludzie, którzy przejmują się nadmiernie szczegółami, które nie mają znaczenia i to ich przejmowanie się wynika z niskiego poczucia własnej wartości. Obserwuję ludzi i wiem kto jest zbyt wrażliwy, a kto jest kotem i wszędzie sobie poradzi. Reguła jest mniej więcej taka, że zawsze i wszędzie kiedy ktoś stara się mnie obrazić na serio lub w żartach muszę po prostu na luzie odpowiedzieć arogancką i ironiczną ripostę, która odbija piłeczkę. To się samo ćwiczy ale trzeba wyeliminować stres.

Full Moon dał Ci pewne rady, a ja mam inny pogląd na pewne sprawy. Uważam, że tu nie ma nic do uczenia się. Wystarczy eliminacja stresu, obserwacja i zmiana sposobu patrzenia na sytuację. Nie wiem także skąd pogląd, że ekstrawertyzm to manipulacja albo, że NLP jest sztuczne. NLP to nie są żadne techniki. Wszystko to mamy od natury i wyzwala się kiedy umiemy patrzeć na siebie bez asocjacji emocjonalnej, po prostu na luzie, z boku.

Masz np myśl "on mnie obraził" -> ego czuje się dotknięte -> tworzysz myślenie wokół tego problemu. Ja robię tak, że nie interpretuję tego co ktoś mówi jako obrazy mojej osoby, tylko wyobrażam sobie każdą sytuację jak równanie matematyczne. Jest obraza to następnie myślę jakiej riposty należy użyć żeby było dobrze i w ułamku sekundy pojawia się riposta, a czasem mogę się powstrzymać przed powiedzeniem tego i zadaję sobie pytanie "jaką lepszą ripostę mógłbym wymyślić żeby obrócić słowa rozmówcy przeciwko niemu?".

Bardzo ważna jest eliminacja myśli na temat tego co inni o mnie myślą. Natomiast nie warto z tego w ogóle rezygnować bo otrzymujemy z otoczenia pewne informacje zwrotne i ja sobie o tym myślę zazwyczaj przed snem, ale w trakcie relacji z ludźmi nie myślę o sobie (ekstrawertyzm) i ta metoda dużo mi daje.

Ważna jest także samoobserwacja polegająca na odszyfrowywaniu przyczyn emocji. Dobrze jest mieć swoją wizję prawidłowego stanu dla człowieka i "idealnego ja", ale to wszystko temat na ksiażkę. I tak właśnie powstaje NLP - każdy kto jest samoświadomy może tworzyć własne techniki NLP i dokonywać wglądu w umysł po swojemu, budować swoje metody radzenia sobie z problemami.
Im mniej wiesz, tym lepiej śpisz.

Awatar użytkownika
Prometeusz
Posty: 1615
Rejestracja: 21 marca 2008, o 15:56
Reputacja: 0
Płeć: M
Kontaktowanie:

Re: Mam Problem

Postautor: Prometeusz » 10 maja 2015, o 07:03

Długo by mówić. :) W zasadzie miałem dość podobny schemat w życiu jak u Ciebie. Tylko po drodze miałem pewne rzeczy, które wcześniej postrzegałem jako problemy, ale okazało się, że były dla mnie szansą. Pozwoliły mi uniknąć społecznego prania mózgu i wykształcić indywidualny tok myślenia. Dlatego mówię poniekąd to co bym sam powiedział sobie.

Wiesz, najlepiej o ludzkich grach mówi analiza transakcyjna. Wszyscy grają. Lecz są też stany w których te gry są po za nami i nas niedotyczą nazwane są intymnością i autonomią.

Być szczerym i prawdziwym to coś bardzo trudnego.



Trzeba zebrać i wyćwiczyć odpowiednie środki wyrazu.

Wzniosły25
Posty: 43
Rejestracja: 23 kwietnia 2015, o 00:00
Reputacja: 0
Płeć: M

Re: Mam Problem

Postautor: Wzniosły25 » 10 maja 2015, o 12:54

Myślę że może wystarczy w zupełności zrobić z Tego obustronną mieszankę :) Nie dać się sprowokować I odzywać się Kiedy mam na to ochotę ;) Po co dawać komuś okazję Do żerowania na Twoim wrazliwym ja... Oczywistością jest to aby zrobić Sobie Pancerz na Głupie Słownictwo i Wymowę Być może To będzie wystarczające Co wy na to? :D


Wróć do „Pytania i Pomoc”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 22 gości